Jak przygotować się na Malarską Sesję Fotograficzną?

image

Dziś będzie o tym jak ważne jest przygotowanie do sesji zdjęciowej.
Pisałam już o tym kilka razy na blogu, ale pisałam odnośnie fotografii lifestyle w domu lub w plenerze.
Pisałam wtedy jak ważny jest spójny ubiór wszystkich członków rodziny, że ważne jest przygotowanie włosów, makijażu itd. Są to istotne rzeczy, nie dlatego, że ja chcę mieć piękne zdjęcia na pokaz – tylko dla Was, żebyście oglądając nie mówili tak: „Ajjjj, mogłam jednak rozpuścić włosy”, „Och, może trzeba było pomalować się pomadką”, „Kurcze, jednak widać tę tłustą plamę u Marka na spodniach”, „Choroba, mogliśmy coś kupić nowego dzieciom na tę sesję, widać że schodzone”…. No i tak dalej.
Ja to piszę bo też miałam taką sesję w domu i mimo że wyszło wszystko bardzo fajnie, to nie podoba mi się moja samodzielnie zrobiona fryzura i to, że jednak nie przekonałam mojego męża by ściągnął skarpetki…. ;)
Dlatego postanowiłam beż zażenowania napisać jak to powinno wyglądać od początku do końca i mam nadzieje, że nikt się nie obruszy. A jeżeli tak, to znaczy że sesje zdjęciowe nie są dla niego i tyle ;)
Od zawsze było tak, że jak ktoś szedł do fotografa to się stroił, bo chciał wypaść jak najlepiej, bo oglądać będą te zdjęcia pokolenia... Więc niech widzą jacy np. Babcia i Dziadek byli zadbani i świadomi swojego wyglądu!
Piszę o tym również ze swojego doświadczenie bo wiem, że praca z dziećmi wymaga gruntownego przygotowania dużo czasu przed.
Tu nie można liczyć na to, że dziecko będzie np. dwie godziny pozowało i chodziło za nami w poszukiwaniu miejsca do sesji. Dziecko to dziecko, potrzebuje być cały czas zainteresowane tematem... a zatem...
Jeśli zdecydujesz się przyjść do mnie z dziećmi na sesję to musisz mi wcześniej wiele rzeczy o nich powiedzieć – jak mają na imię i w jakim są wieku co lubią robić, czy mają hobby lub pasje.
To wszystko można wykorzystać aby dla Dziecka zdjęcia były przyjemnością a nie jedynie pamiątką do albumu.
Miejsce sesji jest bardzo ważne!
Ja mam swoje ulubione tereny, gdzie wiem, że nie kręci się zbyt dużo osób, tzw. statystów :).
Są to miejsca magicznie wyglądające na zdjęciach. Ale mimo wszystko, muszę tam przed sesją wyruszyć by zobaczyć jak rozkłada się światło w zależności od godziny, na którą się umówimy i pory roku.
Strój na malarskich, bajkowych sesjach jest kluczowy!
Ustalić trzeba kolory, również w zależności od miejsca i pory roku ale muszą to być stroje pasujące do nastroju przede wszystkim.
No, nie można ubrać dzieci w dres i adidasy. Kolory ziemi to słowo klucz! Swetry, szale fajne nakrycia głowy. Coś wybierzemy ;) Jestem w stanie przyjechać do Ciebie do domu i przejrzeć szafę, żeby tylko wszystko ze sobą grało jak trzeba ;)
No to chyba na razie tyle, oczywiście wszystko ustalamy indywidualnie jak tylko się zdecydujesz.
Co myślisz o takich sesjach? Widzisz swoje dzieci na takich zdjęciach? W białych ramkach? W salonie?